Zdrada. Wybaczyć?

Co to w ogóle znaczy wybaczyć? Przyjąć powrotem partnera, który zdradził, czy po prostu wybaczyć i nasze drogi się rozchodzą? Doświadczenie zdrady to wielkie wyzwanie dla związków. Niewiele z nich wychodzi z tego zwycięską ręką…

 

Rodzaj związku

 

Jeśli mamy stanąć z tym problemem twarzą w twarz, w grę wchodzi duża ilość czynników, które wpłyną na nasze dalsze decyzje. Jeżeli była to świeża znajomość, może troszkę zaboli, ale pewnie podniesiemy się i pójdziemy dalej. Jeżeli natomiast zdradza mąż lub żona z kilkuletnim stażem, jednocześnie nasz najlepszy przyjaciel i powiernik, wtedy zaboli bardzo i taka sytuacja może stanowić nawet zagrożenie dla naszego zdrowia psychicznego.

 

Dowiedziałam/em się od…

 

Kolejnym ważnym aspektem jest sposób, w jaki dowiadujemy się o zdradzie. Inaczej odbierzemy to, jeśli zastaniemy naszego partnera w dwuznacznej sytuacji z kimś innym, inaczej, jeśli dowiemy się od dobrej znajomej, która powie to w sposób delikatny. Sytuacja idealna to taka, kiedy partner sam jest skruszony i wyznaje prawdę. Jednak to raczej rzadkie przypadki.

 

zdrada

sxc.hu

Ile razy?

 Nie jest bez znaczenia czy taki „wyskok” był jednorazową sytuacją po alkoholu, czy namiętnym, długotrwałym romansem. Łatwiej jest nam przełknąć pojedynczą zdradę. Romans raczej zwykle kończy się rozpadem związku.

Nie mów zbyt szybko wybaczam

     Oczywiste jest, że jeśli już faktycznie partner przyznaje się do zdrady, oczekuje jakiejś reakcji z twojej strony, choćby tego czy ma w ogóle prawo liczyć na to, że pomyślisz o wybaczeniu. Nie należy jednak ulegać presji, nawet, jeśli porwiemy się z wielkodusznym: „wybaczam” tak naprawdę w takiej chwili będą to tylko słowa. Później i tak pojawią się pretensje, ukryte żale. Dobrze jest porozmawiać otwarcie o swoich uczuciach i mówić o nich do tego czasu, dopóki nie poczujemy oczyszczenia. Nie róbmy tego, jednak w sposób oskarżycielski. Skupmy się na tym, co my czujemy, a nie, co zrobił partner.

Co dalej?

     Z ostateczną decyzją też lepiej poczekać, chyba, że partner zakochał się w tej „drugiej”. Jeśli nie, jeśli widzimy chęć zaangażowania i odzyskania nas, może warto dać sobie szanse tzw. okres próbny. Wtedy nie tylko zobaczymy, czy partner stara się, ale czy my potrafimy żyć w nowej sytuacji, będąc świadomi przeszłości. Są osoby, które mimo wszelkich chęci i wielkich uczuć, nie są już w stanie zaufać partnerowi i nie mogą kontynuować takiego związku. Musicie oboje mieć wiele cierpliwości. Niestety twój partner musi także uświadomić sobie, że przez jakiś czas będzie podejrzewany, baczniej obserwowany, też musi być w stanie to zaakceptować, ponieważ po zdradzie na najmniejszą część twojego zaufania powinien sobie zapracować.

Jeśli wybaczysz

     Jeśli po pewnym czasie takiego okresu próbnego zobaczysz, że naprawdę czujesz, że wybaczyłaś/eś, powinieneś powiedzieć o tym partnerowi. Można nawet przygotować małą kolację, uczcić to jakoś, co będzie również miłym akcentem pokazującym, że zaczynacie na nowo.

Czy mam się tego znowu spodziewać?

     Nie zakładajmy, że człowiek, który raz zdradził zrobi to ponownie. Jeśli udało się nam, chociaż w pewnym stopniu odbudować relacje, niech obie strony postarają się, żeby istniało jak najmniejsze niebezpieczeństwo zdrady. Musimy również zadbać o intymność w związku. Zdrada to problem tym bardziej bolesny właśnie, dlatego, że dotyczy intymności. Nawet, jeśli na poziomie relacji, przebywania i rozmawiania ze sobą wydaje się nam, że już wybaczyliśmy, może się okazać, że mamy wstręt lub opory przed zbliżeniem do partnera. Tutaj też należy dać sobie trochę czasu i wiele czułości i wyrozumiałości. Nie spodziewajmy się zawsze najgorszego i spróbujmy uwierzyć, że „prawdziwa miłość wszystko przetrzyma”.

 

Elżbieta Jagodzińska

Musisz się zalogować, aby móc komentować Zaloguj