Sztuka zrywania

Sielanka nigdy nie trwa wiecznie. Każdy związek partnerski przechodzi kiedyś przez kryzys. Nierzadko też pada słowo: żegnaj…

 

sztuka zrywania

sxc.hu

,,To typowe gdy, coś idzie źle. Wszystkie dawne uczucia wygasły już. Murem dzielony, każdy nowy dzień. Wszędzie słodkie oszustwa i ciągle wszystko na nie” – tak brzmi fragment piosenki  ,,Bo dziś już nie ma nas” znanego polskiego zespołu pop-rockowego De Mono. Słowa zawarte w powyższej zwrotce są odbiciem otaczającej nas szarej rzeczywistości. Nie każda miłość jest w stanie przetrwać wszystkie wzloty i upadki. Zwłaszcza, gdy w grę wchodzi zawiść, zdrada, egoizm czy chorobliwa zazdrość. Ludzie tkwiący wiele lat w nieudanym związku stają się samotni, zgorzkniali i nieszczęśliwi. Teoretycznie są razem, a faktycznie osobno. Każda decyzja wiąże się zarówno z negatywnymi, jak i pozytywnymi konsekwencjami. Jednak dalsze koleje losu zależą mimo wszystko od nas samych. Jeśli wielokrotne próby ratowania związku nie przyniosły spodziewanych rezultatów – może warto zastanowić się nad rozstaniem?

Nikt nie lubi ranić uczuć drugiego człowieka. Jednakże cierpienie jest nieodzownym elementem naszego istnienia. Życie to nie bajka. Scenariusze z telenowel brazylijskich czy amerykańskich komedii romantycznych nie zawsze sprawdzają się w otaczającej nas szarej rzeczywistości. W pogoni za pieniądzem, karierą, sławą często zapominamy o drugim człowieku (traktujemy go jak przedmiot)  – albo odwrotnie – chcemy mieć go na wyłączność tylko dla siebie. Nie liczymy się z jego opinią, wartościami ani marzeniami. Co z tego, że ukochana osoba czuje się jak ptak uwięziony w klatce. Czasami dochodzą także przejawy zachowań agresywnych, a więc szantaż, bezpodstawna zazdrość, wszelkiego rodzaju manipulacje. Są to przykłady tzw. związków toksycznych, które nie przynoszą satysfakcji życiowej. Najbardziej nieszczęśliwa jest osoba, pełniąca w tej relacji rolę podwładnego. Czy warto więc męczyć się na siłę?

Rozstanie jest trudnym etapem w naszym życiu. Nie ma jednego uniwersalnego sposobu, który załatwił by całą sprawę bez poczucia krzywdy, złości i uronienia kilku łez. Jednakże, sztuką jest zakończyć związek partnerski z tzw. klasą,  a więc na poziomie dojrzałego człowieka, który ma ugruntowany system wartości i przekonań, a przede wszystkim dokładnie wie, czego oczekuje w od swojej drugiej połówki. Jak więc pożegnać ukochaną osobę z godnością? Skorzystaj ze sposobów zamieszczonych poniżej. Pamiętaj też o jednym – bądź konsekwentny w działaniu. Tylko ludzie wiedzący czego chcą, są w stanie osiągnąć sukces.

 

Musisz się zalogować, aby móc komentować Zaloguj