Skąd się biorą problemy finansowe?

Problemy z pieniędzmi mogą przytrafić się każdemu. Niektórzy jednak borykają się z nimi częściej niż inni. Można im zapobiec lub przezwyciężyć, trzeba jednak wiedzieć od czego zacząć. Dlatego warto dobrze poznać stan swoich finansów i zbadać przyczyny kłopotów. Podpowiadamy, skąd mogą się brać problemy finansowe.

Brak kontroli nad swoim budżetem domowym

Wiele osób nie zdaje sobie sprawy z faktu ile zarabia, a jeszcze mniej wie – ile i na co wydaje pieniądze. Budzimy się dopiero wtedy, kiedy do wypłaty jeszcze tydzień, a tymczasem konto świeci pustkami. Taka sytuacja wynika ze złego zarządzania domowym budżetem. Można to jednak łatwo i szybko zmienić – wystarczy zacząć zapisywać swoje wydatki i rozsądnie planować zakupy.

Nieterminowa spłata zobowiązań

Dużym problemem jest także odkładanie opłat za media, mieszkanie czy kredyt na później. Lista dłużników jest pełna osób, których kłopoty z zadłużeniem zaczęły się od nieregularnego płacenia rachunków. Z czasem ilość rachunków nie tylko się kumuluje, ale trzeba doliczyć do nich jeszcze odsetki. Początkowo są to zwykle niewielkie kwoty, jednak zaległości łatwo mogą skumulować się w sumę, która będzie trudna do uregulowania.

Życie ponad stan

Kolejną kwestią, która powoduje problemy finansowe, jest życie ponad stan. W dużym skrócie oznacza to kupowanie rzeczy, na które nas nie stać i wydawanie więcej, niż zarabiamy. To może dotyczyć wielu aspektów życia: jedzenia na mieście, choć o wiele tańsze jest samodzielne gotowanie czy wakacji za granicą, mimo że trzeba na nie wziąć pożyczkę. W takiej sytuacji bardzo przydaje się to, o czym mówiliśmy na początku – prowadzenie budżetu domowego. To podstawa tego, żeby zdać sobie sprawę z faktu, ile rzeczywiście wydajemy pieniędzy, na co je przeznaczamy i gdzie możemy szukać oszczędności.

Brak oszczędności

Każdy człowiek powinien odkładać co miesiąc pewną kwotę pieniędzy. Powinna być ona oczywiście dostosowana do wysokości zarobków. Dobrze jest zgromadzić oszczędności w wysokości sumy trzymiesięcznych wydatków. Daje to nam komfortową sytuację w razie nagłej utraty pracy – mamy zapewnione utrzymanie na trzy miesiące, więc możemy skoncentrować się na poszukiwaniu nowej pracy. Takie oszczędności przydają się także w innych sytuacjach, np. przewlekłej choroby, kiedy nie tylko dostajemy 80% wynagrodzenia, ale także musimy kupić leki. W takich i wielu innych sytuacjach brak oszczędności może się dla nas skończyć bardzo przykrą niespodzianką.

Musisz się zalogować, aby móc komentować Zaloguj