Pułapka na miłość

Gdzie się podział dawny romantyzm mojego Tomka, Łukasza, Artura czy Arka? Zastanawiają się One. Dlaczego Ona ciągle tak wrzeszczy i nie jest już taka czuła jak na początku związku? Zachodzi w głowę owy Tomek, Łukasz, Artur i Arek. Te i inne pytania nieświadomie wkradają się do głów par z długim stażem. Czy świadczą one
o rutynie w związku?

Rok temu mija piąta rocznica ślubu Agnieszki i Roberta. Ona wróciła już od fryzjera, ubrała nową sukienkę, ugotowała pyszny obiad. Czeka. Wraca On. Od progu zamiast kwiatami, wita ją opowieściami, jak dużo ma jeszcze dzisiaj do zrobienia. Nie zauważa ani nowej fryzury, ani sukienki. Znowu zapomniałeś o naszej rocznicy! Nie masz dla mnie czasu!  – krzyczy Agnieszka. Miałem dzisiaj mnóstwo na głowie – podniesionym głosem odpowiada Robert. Ciąg dalszy tej historii można sobie wyobrazić.

sxc.hu

Normalnym jest, że związek Agnieszki i Roberta po pięciu latach bycia razem wkroczył w całkiem nowy etap. Wygasło już dawne zauroczenie a jego miejsce zajęła stabilizacja a wraz z nią rutyna. Co robić by nie zniszczyła ona miłości?

Pierwszy błąd popełnił Robert. Nie dość, że zapomniał o rocznicy ślubu (i nie potrafił się do tego przyznać), to w dodatku nie zauważył że jego żona wygląda tego dnia, jakby piękniej. Każdy z nas (mężczyźni również!) posiada potrzebę usłyszenia komplementu na temat swojego wyglądu, cech charakteru czy umiejętności. Dlatego, w natłoku codziennych zajęć znajdź chwilę, by popatrzeć na swojego partnera inaczej niż zwykle i po prostu powiedz mu coś miłego.

Czas. W dzisiejszych czasach towar deficytowy i główny składnik każdego uczucia. Gdy partnerzy tylko mijają się w drzwiach, tłumacząc się pracą czy kolejnymi sprawami do załatwienia, związek najprawdopodobniej nie przetrwa. Co zrobić by tego uniknąć?

– postawić na aktywność: wycieczki rowerowe, spacery;

– relaksować się przy muzyce i winie;

– spotykać ze znajomymi, zarówno jej, jak i jego;

– wychodzić na kawę, kolację do restauracji.

Agnieszka również nie jest bez winy. Sfrustrowana postawą męża, zaczyna krzyczeć
i oskarżać. Zamiast tego powinna policzyć do dziesięciu, ochłonąć, postawić na stół pyszny obiad i spróbować porozmawiać z mężem. Nic tak nie zbliża jak wspólne posiłki i rozmowa podczas nich. Nie muszą być to wykwintne dania, ale ważne, by były przygotowywane wspólnie albo na zmianę.

Dziś wypada szósta rocznica ślubu Agnieszki i Roberta. On bilety do teatru nosi
w portfelu od tygodnia, a ona obiecała sobie, że nie będzie podnosić głosu, gdy on znowu zapomni. Zamiast tego, kupi wino i włączy jego ulubioną muzykę. Ciąg dalszy tej historii można sobie wyobrazić…

 

A.C.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *