Państwo osób idealnych

Ważnym problemem dzisiejszego świata jest wykluczanie niektórych członków ze społeczeństwa. Powszechnie przyjęło się, iż jeśli ktoś jest biedniejszy, niepełnosprawny, uzależniony od alkoholu, narkotyków, niewykształcony, bezdomny lub właśnie wyszedł z więzienia to z góry zakładamy, że jest gorszy. Przypięcie komuś takiej łatki w środowisku praktycznie pozbawia człowieka kontaktu z drugą osobą. Jest to najgorsza rzecz, jaka może nas spotkać. W okresie dzieciństwa, gdybyśmy nie mieli kontaktu z rówieśnikami nasz rozwój byłby nie pełny. Jesteśmy stworzeni do tego by nawiązywać interakcje z innymi ludźmi. Jasne jest, że są różne typy osobowości i tak ekstrawertyk zapewne nawiąże dużo szybciej i więcej znajomości niż introwertyk.

wykluczenie spoleczne

sxc.hu

W naszym „wspaniałym kraju” mamy problem z tolerancją. W większym mieście wystarczy wsiąść w tramwaj lub autobus, który przejeżdża przez kilka dzielnic by na murach zobaczyć różnego rodzaju graffiti obrażające jakieś grupy społeczne. Bardzo często można też usłyszeć obraźliwe i wulgarne okrzyki na manifestach czy meczach sportowych skierowane w stronę różnych, nielubianych jednostek czy wspólnot. Większość tego typu wygłaszanych haseł ma podłoże stereotypowe.

Winę za taki stan rzeczy ponosi typ społeczeństwa, w którym obecnie żyjemy, czyli kultura masowa. Żyjemy w niej na zasadzie biernych odbiorców tego, co przedstawiają nam media i inne środki przekazu. Kreowany jest obraz człowieka jako skrajnego indywidualisty, ważna przy tym jest chęć bycia najinteligentniejszym, najsilniejszym, najpiękniejszym. Na tej zasadzie porównujemy siebie do innych. Dowartościowujemy się kupując sobie modne ubrania, drogie samochody, piękne domy lub inne ekskluzywne gadżety. Takie myślenie może zgubić człowieka, zaprowadzić go do ślepego punktu, w którym otworzą mu się oczy i zobaczy, że wygranych jest niewielu.

System zapobiega a nie leczy skutków wykluczenia społecznego. Instytucje nie wsłuchują się w zapotrzebowania proszących o pomoc tylko od razu przydzielają takie osoby do stworzonych programów pomocowych. Stwarza to konflikt interesów i jest marnowaniem ludzkiego potencjału. W tym roku powstał raport na temat wykluczenia społecznego w Polsce. Wg raportu w 2035 r. z 13,9% do 23,2% wzrośnie odsetek ludzi starszych w Polsce. „Aż 35,5% ludności Polski mieszka w złych lub bardzo złych warunkach. Tylko 23% osób z niepełnosprawnością korzysta z komputerów, a 19% z Internetu.” Te dane liczbowe uświadamiają nam skalę problemów socjalnych z jakimi musimy lub będziemy musieli się zmierzyć w przyszłości. Dlaczego np. nie podpatrujemy innych krajów jak radzą sobie w tych sprawach. We Francji można znaleźć wiele ogłoszeń typu: szukam seniora z doświadczeniem do rozwinięcia biznesu. Uważam to za świetny pomysł na połączenie rutyny z młodością, kreatywnych pomysłów z doświadczeniem w branży, dużego optymizmu i chęci działania z zimnym kalkulacyjnym spojrzeniem na sprawę. Nie rozumiem także dlaczego nie można stworzyć programu w ramach którego każdy niepełnosprawny mógłby otrzymać komputer z Internetem. Takie rozwiązanie dałoby większą szansę takiej osobie na znalezienie pracy lub jakiś szkoleń pracowniczych

Łatwo jest kogoś wykluczyć, zaszufladkować. Jak widać to na naszym systemie nie możemy do końca polegać. Zastanówmy się czasem chodź nie będzie to łatwe, czy nie moglibyśmy my sami pomóc takim osobom albo chociaż jednej konkretnej osobie w ramach naszych możliwości. Może w najbliższym otoczeniu spotykamy takich ludzi. Wykażmy trochę empatii w stronę tych osób. Zobaczycie, że da wam to poczucie satysfakcji i poczujecie się lepiej. Tylko pamiętajcie ma to być na zasadzie dania wędki a nie ryby.

Grzegorz Drygas

Musisz się zalogować, aby móc komentować Zaloguj