Kiedy seks nie satysfakcjonuje kobiet, czyli błędy mężczyzn w łóżku

Podstawowym nietaktem, jaki popełniają mężczyźni w łóżku, jest brak świadomości, że błędy są również ich udziałem. Dzieje się tak z dwóch powodów. Pierwszy to przeświadczenie, że są wspaniałymi kochankami, a jeśli kobieta nie może osiągnąć orgazmu to jest wyłącznie jej wina i ciała, które posiada. Również dlatego, że ich partnerka boi się otwarcie powiedzieć swojemu mężczyźnie o tym, co nie podoba się jej, bo obawia się, że zrobi mu przykrość i zamiast coś zmienić, to on obrazi się na nią.

seks

sxc.hu

Głównym błędem mężczyzn, jaki popełniają w łóżku jest samolubstwo i dążenie tylko do osiągnięcia własnej rozkoszy. Chociaż zdarzają się wyjątki. W praktyce wygląda to tak, że gra wstępna jest ignorowana przez mężczyzn. Najchętniej byłaby przez nich pomijana. Kiedy chcą się kochać z kobietą to znaczy, że są już podnieceni i przygotowani do współżycia z nią. Zdają się nie dostrzegać, że ich partnerka potrzebuje trochę więcej czasu i niekoniecznie pragnie, aby jej mężczyzna wszedł w nią od razu. Czasami i szybki numerek jest podniecający dla kobiet. Wszystko zależy od jej temperamentu, a nie od myślenia stereotypami. Przyjęło się, że kobiety chcą, aby wszystko trwało dłużej i wolniej. Aczkolwiek są panie, które pragną szybkiego, agresywnego seksu. Dlatego istotne jest, aby dowiedzieć się, czego oczekuje nasza partnerka.

Brak odpowiedniej atmosfery, gra wstępna nie trwająca nawet pół minuty, stosunek kończący się po 5 minutach, kiedy kobieta dopiero zaczęła odczuwać podniecenie, a także przekonanie, że tylko ruchy kopulacyjne w pochwie wystarczą, aby oboje osiągnęli rozkosz – to najczęstsze błędy mężczyzn. Sprawiają one, że ich partnerka nie jest w stanie czerpać satysfakcji z seksu, a podczas aktu myśli albo o obowiązkach, albo marzy o tym, żeby on wreszcie skończył. Stosunek zaczyna kojarzyć się im z bólem i monotonią.

Ciało kobiece różni się od męskiego. Dlatego należy poświęcić mu więcej uwagi i nie ignorować potrzeb partnerki. Strefy erogenne to nie tylko piersi, łechtaczka czy pochwa. Gra wstępna nie może opierać się tylko na zainteresowaniu się powyższymi partiami ciała. Mężczyzna powinien skoncentrować się na odkrywaniu miejsc, które najbardziej pobudzają jego partnerkę. Być delikatny, czuły, a nie szybki i agresywny. Przygotować jej ciało na więcej, a nie robić nic na siłę i sprawiać swojej kobiecie ból. I też nie warto przesadzać w drugą stronę i w trakcie zasypywać ją licznymi pytaniami: czy jest jej dobrze, czy się podoba, czy już doszła, itp. To psuje atmosferę i wybija kobietę z rytmu, która zamiast koncentrować się na swoim ciele i jego reakcjach, zaczyna zastanawiać się czy rzeczywiście podniecają ją takie pieszczoty. Zasada tutaj jest następująca: warto porozmawiać na ten temat i dowiedzieć się, co sprawia naszej partnerce największą rozkosz, ale nie w trakcie stosunku! A jeśli chcemy od razu wiedzieć, to wystarczy zwrócić uwagę na mowę ciała swojej ukochanej i z niej wyczytać czy podoba się jej.

Innym błędem jest nieodpowiednie zachowanie mężczyzny po zakończeniu stosunku. Kobieta przeżywa seks emocjonalnie, dlatego czuje się urażona, gdy jej ukochany zamiast przytulić się do niej, pocałować, po prostu odwraca się na drugi bok i zasypia. Są też tacy, którzy od razu wychodzą do łazienki, żeby się umyć i zostawiają kobietę samą. Kiedy ona właśnie najbardziej potrzebuje ich bliskości! I nie chodzi tutaj o długą rozmowę i analizę tego, co właśnie się wydarzyło. Wystarczy mały gest, który uświadomi kobiecie, że również była świetna w łóżku. A już najgorszym błędem jest takie zachowanie mężczyzny po stosunku, w którym kobieta nie osiągnęła orgazmu. Może poczuć się wtedy wykorzystana: miał ochotę na seks, zrobił to, zaspokoił się i teraz już ona nie jest mu do niczego potrzebna.

Zdarza się, że mężczyźni słysząc o błędach, jakie popełniają w łóżku, zaczynają przenosić całą winę na kobiety i ich ciała, że seks nie satysfakcjonuje je. Oskarżają partnerki, że za bardzo pobudzają i dlatego stosunek kończy się tak szybko. To również są błędy, choć może nie popełniane bezpośrednio w łóżku, to jednak wpływają na jakość życia seksualnego. Również na tym polu trzeba współpracować i szczerze rozmawiać bez obrażania się. Tylko z myślą, że może być lepiej, jeśli poznamy swoje ciała i upodobania. I to z korzyścią dla obydwu stron.

 

SW

Musisz się zalogować, aby móc komentować Zaloguj