In vitro

Jest drogie i skomplikowane. Mimo kontrowersji jakie wywołuje, dla wielu par jest jedyną szansą na posiadanie wymarzonego potomstwa.

in vitro

sxc.hu

Niepłodność ma miejsce wtedy, gdy po 12 miesiącach regularnego współżycia bez stosowania jakichkolwiek zabezpieczeń nie dochodzi do ciąży. Problem ten dotyka blisko co 5 parę pragnącą mieć dzieci. Czasami wystarcza specjalistyczne leczenie, lecz kiedy i ono nie pomaga, nie jesteśmy w stanie nic więcej zrobić. Przynajmniej nie mogliśmy do 1978 roku. Od urodzenia pierwszego dziecka „z próbówki” do tej pory w wyniku zapłodnienia In vitro na świat przyszło ponad 4 miliony dzieci. W Polsce pierwszy zabieg sztucznego zapłodnienia odbył się 9 lat później, w Instytucie Położnictwa i Chorób Kobiecych Akademii Medycznej w Białymstoku.

Czym jest In vitro i na czym polega?

In vitro to zapłodnienie, czyli połączenie komórki jajowej z plemnikiem, do którego dochodzi poza organizmem kobiety. By było jednak możliwe, wcześniej należy uzyskać męskie i żeńskie komórki jajowe. Po ich uzyskaniu kobieta poddawana jest hormonalnej stymulacji, która polega na pobraniu kilku lub kilkunastu komórek jajowych oraz przygotowaniu macicy do przyjęcia zarodków. Stymulacja wymaga kilku wizyt, w czasie których lekarz ocenia wielkość i liczbę pęcherzyków w jajnikach. Przeprowadzane jest także regularne badanie stężenia estradiolu w surowicy krwi. Gdy pęcherzyki osiągną pełną dojrzałość, kobiecie wstrzykiwany jest domięśniowy zastrzyk z hCG (gonadotropiny kosmówkowej), który wyzwala owulację. Po upływie 32 godzin od podania zastrzyku przeprowadzana jest tzw. punkcja. Po uprzednim znieczuleniu, za pomocą specjalnej igły, pobierana jest zawartość każdego pęcherzyka, czyli płyn i komórki jajowe. W tym samym czasie przyszły ojciec, musi dostarczyć swoje nasienie, które przekazywane jest do laboratorium. W przypadku nieprawidłowości nasienia, pary mogą zdecydować się na technikę mikroiniekcji (ICSI). Wówczas do zapłodnienia dochodzi w inkubatorze utrzymującym specjalne warunki fizyczne. Jeżeli spełnia ono odpowiednie wymagania, umieszcza się je razem z komórkami jajowymi. Wspólna inkubacja trwa 19 godzin. Po upływie tego czasu powstaje tzw. embrion, a po 2 lub 5 dobach od zapłodnienia, za pomocą cewnika umieszcza się zarodek w kobiecej macicy. Jeżeli kobieta ma więcej niż 35 lat, ilość umieszczonych zarodków jest większa. Ingerencja medycyny kończy się na tym etapie. Przez najbliższe 2 tygodnie dowiemy się, czy zarodek zagnieździł się w macicy. Specjaliści oceniają, że szanse powodzenia przy pierwszej próbie wynoszą od 45 do 60 %. Za każdą kolejną niestety maleją. Jeżeli pierwszy cykl zakończy się sukcesem, to 9 miesięcy później na świat przyjdzie upragnione dziecko. Jeżeli kobiecie zostało zaaplikowanych 2 lub 3 zarodki, które się przyjęły, mogą urodzić się bliźniaki lub trojaczki. Jest to jednak rzadkość. Zarodki, które nie zostały przyjęte, są zamrażane, po to, aby móc je wykorzystać w przyszłości.

Czy mogą wystąpić jakieś komplikacje lub problemy z poczętymi w ten sposób dziećmi?

Jednym z warunków skuteczności zabiegu In vitro jest wiek kobiety. Im starsza tym ma mniejsze szanse na pozytywny rezultat tej metody. Równie ważna jest jej masa ciała, stosunek do tytoniu i alkoholu oraz stan jej zdrowia. Kiedy organizm kobiety nie zareaguje na stymulację hormonalną nie można kontynuować leczenia. Podobnie jak i przy innych zabiegach, także po zapłodnieniu mogą pojawić się pewne powikłania. Nie możemy tego przewidzieć. Zabieg punkcji jajników może uszkodzić jelita i naczynia miednicy mniejszej. U kobiet po In vitro dwukrotnie zwiększa się ryzyko zajścia w ciążę pozamaciczną. Może dojść również do ciąży pozamacicznej, która będzie towarzyszyła ciąży właściwej. Wtedy należy usunąć jajowód, w którym się rozwija. W przeciwnym razie nie będzie możliwe zachowanie ciąży wewnątrzmacicznej. Jeżeli chodzi o problemy zdrowotne u dzieci po zapłodnieniu pozaustrojowym, są one nieznacznie większe niż u dzieci urodzonych w sposób naturalny. Mają one bowiem mniejszą wagę urodzeniową (poniżej 2,5 kg) oraz rodzą się przedwcześnie. Niektórzy uważają, że takie dzieci rozwijają się gorzej niż ich rówieśnicy poczęci metodą naturalną. Opinie te nie mają żadnych podstaw. Ich rozwój umysłowy i fizyczny nie odbiegają od normy. Okazuje się nawet, że dzieci „z próbówki” są silniej związane z rodziną.

Ile kosztuje?
Metoda nie jest tania. Przygotowanie kobiety do zapłodnienia przez szereg różnych badań i podawanie odpowiednich hormonów to wydatek około 4 tys. zł. Dalsze procedury to dodatkowy koszt rzędu od 4 do 8 tys. zł. Jeden zabieg może nie wystarczyć i pary decydują się na dodatkowe próby. Pieniądze nie stanowią jednak problemu dla tych, dla których powiększenie rodziny jest bezcenne. Wiele osób zaciąga wysokie kredyty, byle tylko kontynuować leczenie. W Polsce zabiegi nie są refundowane w ramach NFZ.

Skąd tyle kontrowersji?

Mimo blisko 20 tysięcy wykonywanych co roku w samej Polsce zapłodnień tego typu, metoda ta nie przestaje wzbudzać kontrowersji. Wielu ludzi jest zdania, że powinno się jej zabronić. Różne środowiska, szczególnie kościelne uważają In vitro za „narzędzie szatana” i nieetyczne działanie. Sporo wątpliwości krąży wokół stwierdzenia, czy aby na pewno człowiek może powstawać w laboratorium. Przeciwnicy nie popierają aż tak ogromnej ingerencji w naturę. Kolejna sprawa dotyczy embrionów, których część jest zamrażana albo odrzucana. Wielu uważa, że zarodek to już człowiek, a więc nie należy go zabijać. Przeróżnych teorii ciągle przybywa. Każdemu odkryciu, czy to medycznemu, czy technologicznemu, towarzyszą argumenty za i przeciw. Podobnie jest i w tym przypadku. Jedno jest pewne – pragnienia dziecka nie da się stłumić, dlatego In vitro, będzie i tak stosowane.

Poniżej książki związane z tematyką:

Można je znaleźć tu i tu:

in vitroin vitro

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Katarzyna Borowiec-Bender

3 Odpowiedzi na In vitro

  1. Dobrze napisane !

  2. Artykuł godny polecenia !

  3. Moja znajoma skorzystała z in vitro kilka lat temu i teraz ma ładną córeczkę 🙂

Musisz się zalogować, aby móc komentować Zaloguj