Idealne konturowanie krok po kroku

Na co dzień tysiące kobiet boryka się z problemem okrągłej lub niesymetrycznej twarzy. Jak sobie z tym poradzić? Naprzeciw wychodzi nam technika zwana „konturowaniem”.

A co to właściwie jest konturowanie?

Konturowanie to nic innego jak modelowanie twarzy za pomocą gry światłocienia. Do wykonania konturowania będzie nam potrzebny: rozświetlacz, bronzer i puder matujący – tutaj doskonale sprawdzi się Golden Rose Long Wear Finishing Powder – Matujący puder transparentny.

Od czego zacząć konturowanie?

Najpierw musimy wybrać rodzaj konturowania i efekt na jakim nam  zależy. W zależności od intensywności efektu mamy do wyboru dwie techniki konturowania: na mokro i na sucho. Konturowanie na mokro – jak sama nazwa wskazuje wykonywane jest za pomocą produktów mokrych – tj. w konsystencji wymagającej zapudrowania, daje bardzo wyrazisty efekt. Konturowanie na sucho z kolei to technika, której używamy wykańczając makijaż – tutaj efekt jest zdecydowanie delikatniejszy a do samej czynności potrzebujemy produktów w pudrze – najczęściej sprasowanych.

Krok 1 – bronzer

Użycie bronzera w konturowaniu ma za zadanie „schować” i wyszczuplić wybrane elementy twarzy. Dążymy do idealnego owalnego kształtu twarzy. Gdzie zatem użyć bronzera? Najczęściej wybierane partie to: obszar pod kośćmi policzkowymi – uwydatni kości oraz wysmukli twarz; obszar czoła, wzdłuż linii włosów – skróci zbyt duże czoło; czubek nosa – skróci i wysmukli nos.

Krok 2 – rozświetlacz

Zastosowanie rozświetlacza uwypukli elementy twarzy, na których nam zależy. Dlatego też należy go użyć: tuż pod łukiem brwiowym – rozświetli nam spojrzenie i otworzy optycznie oczy; na kościach policzkowych – podbije efekt stworzony dzięki bronzerowi i naturalnie je uwypukli; aplikacja na szczyt nosa – sprawi, że cała twarz się rozświetli.

Krok 3 – puder matujący

Puder matujący ma funkcję wykańczającą. Powinien zagruntować i utrwalić wykonane konturowanie, a nałożony w newralgiczne punkty, dodatkowo je uwypuklić. Gdzie zatem go użyć? Oczywiście na całą twarz.  Można również skorzystać ze specjalnego tricku wizażystów: użyty pod oczy – ukryje zasinienia i utrwali wcześniej zaaplikowany korektor.

Konturowanie to wbrew pozorom nie jest trudna sztuka, rada dla laików: zacznijcie od wersji na sucho i stopniowo zaczynajcie eksperymenty z produktami mokrymi. Zatem do dzieła!

Musisz się zalogować, aby móc komentować Zaloguj