Designerskie oświetlenie włoskiej marki Foscarini

Włoskie lampy mają wielu wielbicieli na całym świecie. Teraz również możemy zakupić je w Polsce. Gdy poszukujesz takiego oświetlenia, które natychmiast przyciąga wzrok swoim wyjątkowym wyglądem, sprawdź aktualną kolekcję marki Foscarini. To szeroka gama propozycji dla tych, którzy nie boją się nowoczesnego i niebanalnego designu!

Foscarini to włoska marka, która swoją działalność rozpoczęła w 1981 roku niedaleko Wenecji, na wyspach Murano. Od tego czasu oferuje wyjątkowe artykuły oświetleniowe we współpracy z uznanymi projektantami. Aktualnie w jej asortymencie znajduje się pełna gama lamp przyciągających wzrok swoim niekonwencjonalnym stylem. Właśnie to spowodowało, że Foscarini ma tak wielu klientów, którzy szukają odskoczni od tradycyjnych, powtarzalnych wzorów dostępnych w wielu sklepach.

Swój niecodzienny wygląd lampy Foscarini zawdzięczają przede wszystkim zastosowaniu innowacyjnych materiałów. Zaliczają się do nich między innymi szkło satynowe, papier pokrywany polimerem, powlekane włókno szklane, a także tworzywa sztuczne. Dzięki nim firma tworzy tak oryginalne kompozycje, których nie można uzyskać z wykorzystaniem innych surowców.

Foscarini kładzie też nacisk na ekologię. Większość lamp działa w technologii LED, która gwarantuj nawet do 90% mniejszy pobór energii niż w przypadku standardowych źródeł światła oraz gwarantuje także wydłużoną żywotność rzędu kilkudziesięciu tysięcy godzin.

W kolekcji Foscarini każdy może wybrać dla siebie coś interesującego. Znajdziemy w niej między innymi designerskie lampy wiszące od razu przyciągające uwagę, na przykład wykonane ze zwiniętego rulonu papieru, kloszy przypominających kamienie czy z ręcznie układanych paneli z tworzywa. Zakupimy też lampy stojące, na przykład modne obecnie lampy z długimi ramionami w kształcie łuku. Włoski producent ma ponadto w ofercie niebanalne lampy sufitowe przypominające kapiącą wodę czy lampy ścienne wywołujące iluzje optyczne – dają inny efekt w zależności od tego, z jakiej odległości na nie patrzymy.

Musisz się zalogować, aby móc komentować Zaloguj