Co na jesień?

Pomimo, że do kalendarzowej jesieni jeszcze daleka droga  marki odzieżowe uchylają rombka tajemnicy i pokazują, czym będą nas zaskakiwać w chłodnym sezonie. Poniżej prezentujemy kolekcje jesienne dwóch marek: Zary oraz H&M.

Klasyczna Zara.

Hiszpański sklep po raz kolejny spełnia oczekiwania. Na jesień mamy powrót do klasyki i elegancji. Twarzą jesiennej kolekcji jest Stella Tennant – brytyjska topmodelka (brunetka o androginicznej urodzie). Najnowsza linia odświeża trendy ubiegłego sezonu. Inspiracją
dla kolekcji był styl lat 70-tych i 80-tych , tak więc Zara po raz kolejny postawiła na minimalizm, prostotę i szyk. Jesienią 2011 w Zarze znajdziemy płaszcze, bluzki oraz peleryny o prostych, krojach i geometrycznych liniach, sprawiające wrażenie awangardowych. W chłodnie dni pozostaną z nami również uwielbiane przez nas rurki. Wąskie spodnie doskonale będą się prezentować
do szerokich swetrów i marynarek, które hiszpańska marka proponuje tej jesieni. Barwy Zary w tym sezonie będą raczej ciemne. Przeważa czerń, stalowy granat, brąz oraz butelkowa zieleń. Całą kolekcje rozjaśniają natomiast posrebrzane wstawki, fuksja oraz wciąż modny pomarańcz we wszystkich odcieniach. Wśród tkanin dominują połyskujące materiały: cekiny oraz imitacje metalicznego połysku, a także miękka dzianina, która bez wątpienia rozgrzeje nas w jesienne, deszczowe dni. Drogie Panie, nie musicie się jednak obawiać, że wasza kobiecość zniknie pod szaro-burą odzieżą. Zara zadbała o to by dodać kolekcji pazur w postaci wężowych wstawek, zwierzęcych wzorów, doskonale komponujących się z sukienkami o skromnych i prostych krojach. Absolutnym hitem sezonu po raz kolejny okażą się również groszki

 

trendy na jesien

sxc.hu

H&M w jesiennych barwach.

Kolekcja H&M na jesień 2011 prezentuje się w palecie barw typowej dla tej pory roku. Przeważają stonowane i szlachetne  kolory ziemi: brązy, beże, ecru, szmaragd, burgund, głębokie czerwienie i grafit. Obok ciepłych barw pojawi się klasyczna i uniwersalna czerń – przede wszystkim wśród skórzanych kurtek lub spódnic.  Propozycja H&M na chłodne dni jest bardzo kobieca i elegancka. Inspiracją dla kolekcji były lata 70-te, stąd bufiaste rękawy, rozkloszowane spódnice przed kolano, spodnie 7/8 i „sindbady”. Absolutnym hitem kolekcji  H&M są natomiast tweedowe peleryny, klasyczne płaszcze, marynarki i sztuczne futra. Dodatkowo zachwycą nas gustowne dodatki w postaci retro kapeluszy i długich rękawiczek. Wśród tkanin dominują gładkie i jednolite materiały, jednak w kolekcji pojawią się też kwieciste i malarskie motywy, przypominające o minionym lecie. Ubrania wykonane są przede wszystkim z tweedu i miękkiej flaneli. Nie zabraknie również zamszu, jedwabiu i sztruksu. W tym eleganckim minimalizmie bez wątpienia uwagę przyciągną hafty, frędzle, koraliki i motywy zaczerpnięte z Etno.

 

Martyna Sobka

Musisz się zalogować, aby móc komentować Zaloguj