Botoks – strzykawka kontra starość

Skalpel nie jest dziś jedyną metodą na nieskazitelną twarz bez zmarszczek.  Seria zastrzyków z jadem kiełbasianym pozwala wielu kobietom przedłużyć młodość.

 

botoks

sxc.hu

Botoks to zwyczajowa nazwa toksyny botulinowej produkowanej przez bakterie Clostridium botulinum. Substancja ta działa w okolicach płytki nerwowo-mięśniowej. Zawarta w niej botulina hamuje przesyłanie impulsów nerwowych, porażając w ten sposób skurcze mięśniowe. Dzięki temu mięśnie wiotczeją i są rozluźnione, czego efektem jest wygładzona skóra twarzy.

Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że botoks nie usuwa zmarszczek powstałych w wyniku starzenia i siły grawitacji. Botulina wygładza jedynie czasowo zmarszczki mimiczne. Zastrzyki należy ponawiać co 5-6 miesięcy. Jad kiełbasiany wstrzykuje się w wybrane mięśnie lub w skórę oczodołów, czoła, brwi i szyi. Średnia cena zabiegu to około siedemset złotych. Salony kosmetyczne kuszą często bardzo niską ceną. Pamiętajmy jednak, że taniej nie znaczy lepiej, a takie zabiegi powinny być wykonywane wyłącznie w gabinetach lekarskich.

Skutki uboczne, które mogą wystąpić po kuracji to zasinienie twarzy, problemy z pracą układu oddechowego, czasowe zwiśniecie powiek , nudności  czy objawy przypominające grypę

Botoks oprócz działania estetycznego jest także szansą dla osób cierpiących na nadpotliwość, mających zeza, migotliwość powiek czy dystonię szyjną. Specyfik ten wykorzystuje się również w leczeniu przewlekłych i chronicznych migren.

Świat kultu piękna i młodości sprawia, że kobiety (często coraz młodsze) decydują się na kurację jadem kiełbasianym. Pragnienie by ładnie wyglądać wygrywa dziś walkę z akceptacją naturalnego procesu starzenia.

 

 

 

Musisz się zalogować, aby móc komentować Zaloguj