Bo być kapryśną, to nie grzech!

„Jedyną rzeczą, która odróżnia nas od zwierząt, jest umiejętność doboru dodatków” takie słowa słyszymy z ust Olympii Dukakis w filmie „Stalowe magnolie”. Tymczasem ty po raz wtóry zastanawiasz się jak właściwie dobierać dodatki. Otóż, wystarczy być kapryśną. Myślisz, wystarczy że pofolguję swoim zachcianką, będę przy tym wybredna i już, odwieczny problem zniknie? Jeżeli przeczytasz ten artykuł to tak.

kolczyki

sxc.hu

Bądź kapryśna, bo najważniejsze to zachować umiar. Nie możesz przystroić się wszystkim co akurat mogłoby pasować. Spójrz na ewentualne ozdoby krytycznie i wybierz tylko to co najlepsze. Jeżeli wybrany element jest duży, bądź bardzo okazały, pozwól mu wystąpić solo. Posiadasz komplet wymarzonej biżuterii? Cudownie. Nigdy jednak nie zakładaj pełnego zestawu. Możesz za to nosić go codziennie i to codziennie inaczej. Unikaj także doboru dodatków w jednym kolorze. Buty, torebka, pasek i chusta w identycznych barwach to stanowczo zły pomysł. Zapamiętaj, nadmiar bardzo łatwo przeradza się w bezguście.   Bądź kapryśna, bo wybór dodatków zależy tylko od ciebie i twojego widzimisie. Nie ma tu żadnych reguł, których musisz przestrzegać. Nikt nie określił, że jakiś zestaw trzeba obowiązkowo uzupełnić kapeluszem, rękawiczkami czy innym gadżetem. Liczy się tylko twój kaprys. Decydujesz się na to na co w danej chwili masz ochotę. Dodatki służą podkreśleniu indywidualizmu. Dzięki nim wyrażasz siebie, swój styl. Wybór stanowi bardzo osobistą sprawę, dlatego w pewnym sensie zdradza światu nasz charakter, temperament. Chcesz być stylowa, ale nie lubisz eksperymentować? Możesz postawić na jeden element, który stanie się znakiem rozpoznawczym twojego wizerunku. Inspirację czerp np. od Audrey Hepburn, która nie rozstawała się z apaszkami.

Bądź kapryśna i kupuj bez ograniczeń. Równe folgowanie w nabywaniu odzieży mogłoby się zakończyć debetem na karcie lub szafą pełną nieużywanych, wychodzących z mody ubrań, ale z dodatkami jest inaczej. Nie od dziś wiadomo, że nic tak nie poprawia kobiecie samopoczucia jak zakupy. Ceny dodatków rozpoczynają się od kilku złotych – spinka do włosów – dlatego to świetny sposób na chandrę, czy gorsze dni. Ozdoby to inwestycja, której nie musisz się bać. Jak już wspomniałam, mają za zadanie podkreślać twój styl, dlatego  mimo upływu czasu, one się nie starzeją. Nawet jeżeli wydasz krocie, rzecz może służyć ci latami, możesz następnie oddać ją córce lub wnuczce, może w ten sposób zapoczątkujesz rodzinną tradycję. Nowy nabytek to także dobry patent na użyteczną pamiątkę z wakacji. Będzie przypominał o przyjemnych chwilach i da pewność, że posiadasz coś unikatowego. Buty, torebki, szale, bransolety… – to prawdziwi przyjaciele kobiety. Towarzyszą ci w życiu codziennym, w ważnych chwilach i nie opuszczą nawet gdy przytyjesz dziesięć kilo. Kupuj więc, gdy tylko masz taki kaprys.

dodatki

sxc.hu

Na koniec dla tych, które mają kaprys poznać trendy jesień – zima 2011/2012 w dziedzinie dodatków, zamieszczam krótką ściągę.

  • Buty. Wysoki obcas jest obowiązkowy. Królujące fasony dwukolorowe, wiązane botki, białe kozaki modele wykonane ze skóry węża. Zeszłoroczne obuwie zabłyśnie jeśli ozdobisz je biżuterią.
  • Torby. Projektanci dają nam spory wybór. Worki, plecaki, torby w kształcie kuli, kolorowe kopertówki. Zasada jest jedna, wszystkie trzymamy w dłoni. Podobnie jak w przypadku butów, biżuteria wtyka nosa w świat torebek. Zadbaj by deseń z bransolety lub pierścionka pojawił się na torebce.
  • Czapki z głów… wręcz przeciwnie! Kapelusze z dużym rondem, toczki i wszelkiego rodzaju nakrycia głowy są w tym sezonie mile widziane.
  • Kołnierzyk. Tradycyjny, naszyty lub dopinany. Doceni go każdy modowy kujon. Alternatywą dla grzecznego kołnierzyka jest obroża, lśniąca, z ćwiekami, z kwiatowym motywem –  konieczne, by była okazała.
  •  Pióra. Dodadzą skrzydeł każdej stylizacji. Obszyj nimi dekolt bluzki, wetknij w buty, możesz też własnoręcznie wykonać biżuterię.
  • Im większy tym lepszy. Tym razem nie chodzi o brylanty, światem mody żądzą cekiny i guziki w rozmiarze XXL.

 

Gracjana

Musisz się zalogować, aby móc komentować Zaloguj